poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Zimowe wspomnienie...

Wiosna w pełni, dlatego dla ochłody garść zimowych wspomnień ;)






















Kundelek nie nasz... :)











Bałwan ulepiony - zima zaliczona!
Zagubiony Michał...




1 komentarz:

Alicjawa pisze...

O jeny ale piękne ujęcia ,napatrzeć się nie mogę :)Pozdrawiam Ala :)