wtorek, 31 sierpnia 2010

Chrzest Św. Poli

Ja w roli ojca chrzestnego :) Siłą rzeczy za fotografa w kościele musiał robić ktoś inny. W tę rolę wcieliła się moja zdolna żona. Jestem z niej bardzo dumny, trochę mnie zawstydziła, bo jak na jej nie długi staż z aparatem w ręku to dla mnie kadry do pozazdroszczenia :)
BTW to w tym samym kościele braliśmy ślub :*

***








































***

4 komentarze:

tomeda pisze...

świetny reportaż! bardzo mi się podoba :) ostatnia składanka fantastyczna :) pozdrawiam serdecznie! Edyta

Izabela Sasinowska pisze...

Rewelacyjne kolorki, fajne kadry i bravo dla zdolnej żony!

Karina pisze...

akpitalny reportaż ! kolorki rewelka a modele pierwsza klasa :) pozdrawiam !

MacieK pisze...

Dziękuję :) To był mój pierwszy reportaż z jakiejkolwiek uroczystości. Zazwyczaj pierwsze kroki stawia się u rodziny i znajomych :) Zawsze to mniej stresu ;)