środa, 25 sierpnia 2010

Męski wypad nad morze :)

Tak jak w tytule - dwóch dziadków, ja i Michał :)
Wszystko wskazuje na to, że był to jedyny wypad nad morze w tym roku :( Ale każdy z uczestników wycieczki wspomina ten pobyt bardzo pozytywnie. Zero kobiet - zero marudzenia, pełen luz i relax 8-)

***






Ciężko było wyciągnąć Michała z wody... Odpuszczał dopiero gdy siniały mu usta i zaczynał się trząść ;)

Przechadzka na cieplejsze wydmy...







O takiego pana ze swoim zwierzątkiem spotkaliśmy...





Bez kobiet... ale myślami z nimi :)

***

2 komentarze:

Pati pisze...

Ostatnie moje ulubione :)

Izabela Sasinowska pisze...

Widać wypad udany, zdjęcia też śliczne!
Ostatnie chwyta za serce!
Pozdrawiam!