wtorek, 14 września 2010

Wspomnienie lata...

Powoli kończy się kalendarzowe lato. Dlatego w ramach nadrabiania zaległości kadry z lipca :) Na kilku zdjęciach eksperymentalnie zastosowałem strobing - to moje pierwsze tu fotki z użyciem lampy w plenerze :) W lipcu było dużo słonecznych dni, więc musiałem sobie jakoś radzić.

***




























Ehh... kolejne lato za 10 m-cy... :(

***

2 komentarze:

Alicjawa pisze...

Piękne te fotografie,maluszek rośnie jak na drożdżach,fajne ujęcie przy wężu ogrodniczym aż ziemia podskakuje;)Przyrodnicze fotki tez rewelacyjnie Ci wychodzą:)pzdr

Izabela Sasinowska pisze...

Śliczne, stopaskowe cudne!!!!