piątek, 8 października 2010

Nad jeziorem Miedwie

Ponownie odwiedziliśmy brzegi jeziora Miedwie. Na zdjęciach widoczne są elementy dużej inwestycji (16 mln zł, 10 mln z UE) zabudowy północnego brzegu tegoż jeziora. Długie molo, liczne pomosty, promenada, amfiteatr, skatepark, place zabaw, drewniane kładki położone na bagnach... trudno wszystko wymienić. Na poniższych fotografiach to tylko część atrakcji. Bardzo polecamy to miejsce! :) Michał czuł się tam jak ryba w wodzie.

***




Jakiś pies się na chwilę przyplątał...





Odpoczynek I...


:)




Odpoczynek II...





***

7 komentarzy:

Basia Zachwieja pisze...

Michałek na tym swoim motorku jest zabójczy :D Foto z pieskiem przybłędą - świetne :)

ps. a gdzie fotki Szymonka ? Coś go tutaj mało ostatnio...

MacieK pisze...

Wszyscy się za nim oglądają ;) Na prawdę szybko na tym zasuwa, komicznie to wygląda :) Na przyszły rok planujemy kupić mu już prawdziwego metalowego laufrada. A co do Szymka, to jeszcze coś wrzucę, bo to wszystko to są jeszcze zaległe zdjęcia z sierpnia. Jak przyjdzie aparat z naprawy, to zrobimy jakąś sesję, mamy czapeczki od Sylwii... :D

Basia Zachwieja pisze...

....nie dziwię się że ludzie się oglądają :) - bo naprawdę na tym motorku przefajnie wygląda :D...a więc z niecierpliwością czekam na fotki Szymonka w czapeczkach od Sylwii :) Pozdrawiam

Pati pisze...

Macku laufrada polecam i to bardzo mój syn jeździł na nim rok i na 3 urodzinki dostał rower wsiadł i pojechał odrazy bez bocznych kółek. Bardzo polecam bo świetnie ćwiczy równowagę dziecka.

Widze zmiany ba blogu :) Bardzo mi się podobają
o zdjęciach cóż powiedzieć mogę jak zawsze perfekcja

MacieK pisze...

Dzięki Patrycjo :)
Juz w tym roku chcieliśmy mu laufrada kupić, ale obawialiśmy się o jego zdrowie ;) Nie zawsze się słucha, u nas dużo ulic, lubi ekstremalne wyzwania (próbuje zjeżdżać ze wszystkich okolicznych górek), a o założeniu kasku nie było mowy (płacz) :)

Co do bloga to tylko takie drobne poprawki na szybko z gotowych szablonów bloggera. A slajdszoł zgapiłem od ciebie :P Ale to przecież standardowy gadżet photobucket'a więc nie mam wyrzutów ;)

pozdrawiam

Aneta Gancarz pisze...

Michalek...moj ulubiony model:)
Bardzo lubie Twoje reportaze Macku, masz dobre oko do wychwytywania waznych momentow, szczegolow, ulotnych chwil...to chyba jest najwazniejsze w fotografii..gratuluje!

AGNIESZKA KOSIŃSKA pisze...

Świetne miejsce! Ale się tam pozmieniało:) Jak byłam dzieckiem, to jezdziłam tam na wakacje z rodzicami:))