sobota, 13 listopada 2010

Jupiter...

MC ЮПИТЕР-37A

Czyli Jupiter 3.5/135 :) Kilka kadrów poczynionych tym starym, ale bardzo cenionym manualnym obiektywem z czasów analogowych lustrzanek. Wkradł się mały sentyment, bo przez te same soczewki wpadały kiedyś na kliszę w starym Zenicie obrazki z mojego dzieciństwa...

Manualna ekspozycja, manualne ostrzenie... ale nie taki diabeł straszny ;) myślałem, że będzie gorzej :)

***






I dwa kadry w domowych warunkach moich dwóch myślicieli :)


***

Czyli stary ale jary. Jestem bardzo mile zaskoczony jak ostry i bez wad na pełnym otworze jest ten obiektyw. Nie ma to jak radziecka solidność ;) Jeszcze jak by miał AF... ;)

***

3 komentarze:

Pati pisze...

BRAWO
Maćku powiem Ci ze jestem pod wrażeniem , mamual przy dzieciach to już wyższa stuka jazdy
Ostrość pierwsza klasa i taa plastyka obrazu cudowna

agaw pisze...

Wowo :) Podziwiam a fotki super!

MacieK pisze...

Dzięki!