poniedziałek, 3 stycznia 2011

Nowy Rok

No i mamy Nowy 2011 :)
Bąbelki szampana już chyba wszystkim całkiem ulotniły się z głowy, skończyła się też świąteczno-sylwestrowa zawierucha. Ja jednak jeszcze dla przypomnienia tej wystrzałowej nocy, dwa kadry z niezbyt pochwalanego połączenia dziecko + ogień. Na szczęście w tym przypadku był to "zimny" ogień ;) a i wszystko było pod baczną kontrolą starszyzny, co by nie wspomnieć o przeszkoleniu Michała z podstaw bezpieczeństwa i przepisów BHP ;)

***





***

2 komentarze:

..... pisze...

Bardzo mi się ten wpis podoba Maćku :)

Zycze Tobie by nowy rok przyniósł jeszcze więcej takich wspaniałych kadrów jakimi nas raczyłeś w starym roku

MacieK pisze...

Dziękuję Patrycjo :)
Bardzo miłe słowa